Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

March 11 2018

Młodość jest fajna, bo jest intensywna. I można robić wtedy totalnie banalne rzeczy: siedzieć na koncercie, jechać pociągiem, pić piwo na plaży , całować kobietę na przejściu dla pieszych i ta chwila będzie trwała w twojej pamięci przez lata. I dekadę później możesz być na koncercie, jechać pociągiem, pić piwo na plaży , całować kobietę, która będzie jeszcze piękniejsza niż ta poprzednia, ale to już nie będzie to samo, bo zabraknie tamtej intensywności. Nasze życie w pewnym momencie przyspiesza. Na początku jest gęste i upakowane, a później coraz rzadsze.
— Piotr C. - Brud
Reposted fromnezavisan nezavisan viamendacious mendacious
3469 0d0e 500
5505 b806
Reposted fromEtnigos Etnigos vianewbeginning newbeginning
u mnie bez zmian
Reposted fromShittyKitty ShittyKitty viapleassure pleassure
2263 5d90 500
Reposted fromIrritum Irritum viaimpressive impressive
Chciałbym tak pić z Tobą lampkę wina po ciężkim dniu 
oglądać tandetne filmy z Twoją głową na moich kolanach 
wyjeżdżać do rodziny we dwójkę a potem na wspólne wakacje co roku 
tak z Tobą żyć ustabilizować się na tyle żeby co dzień widzieć Twoje oczy i patrzeć na nie i doceniać że zgodziły się przyjąć moje na zawsze. 
Zamiast opierać się zmianom, poddaj im się. 
Niech życie będzie z tobą, nie przeciw tobie. Jeśli obawiasz się, że twoje życie odwróci się do góry nogami, nie bój się. Skąd wiesz, że do góry nogami nie jest lepiej niż normalnie?
— Shams z Tabrizu
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viainyou inyou
Już nie będzie pierwszych randek.
Już nie będzie tego uczucia, kiedy po raz pierwszy ściągasz z niej stanik, ona ma dwadzieścia lat i pachnie bzem.
Nie będziesz już na studiach.
Nie będziesz już pił do rana z przyjaciółmi, budując więzi, które są w stanie przetrwać dekady.
Nie będziesz krzyczał do niej pełnym głosem "kocham cię" i nie będziesz już widział pełnego oddania uśmiechu kobiety. Bez śladu cynizmu.
Nie zobaczysz już nigdy światła w jej oczach na twój widok, kiedy masz swoje usta trzy centymetry od jej i trzymasz jej twarz w dłoniach.
Nie pójdziesz już nigdy do pierwszej pracy. Bo masz ich za sobą już kilka.
Tak jak w piosence Świetlików. Nie będzie już takiej wiosny, nie będzie takiego lata, a wódka nie będzie tak zimna i pożywna.
— Piotr C. – Brud
Reposted fromjesienzycia jesienzycia viainyou inyou
Reposted fromgdziejestola gdziejestola viainyou inyou
Największe przerażenie ogarnia cię wtedy, kiedy czujesz, że w twoim życiu zaczyna się coś dobrego. Przymykasz oczy i widzisz, jak wszystko idzie w błoto. Jak we wszystko wtrącają się podli i głupi; jak wszystko pomału umiera; jak wszystkiego trzeba będzie potem żałować. Kochasz i widzisz zdradę; czujesz, że zaczynasz kochać, i widzisz, jak ten człowiek od ciebie odchodzi. Wtedy dopiero można naprawdę zrozumieć czym jest strach.
— Marek Hłasko.
Reposted fromnutt nutt viamendacious mendacious

Nikt nie chce być singlem, ale też mało kto umie zbudować związek. Nakarmieni popkulturą, wypchani sztucznymi wzorcami oczekujemy od drugiej strony wyimaginowanej doskonałości, sami za bardzo nie chcąc nic dawać. Wyposażamy naszych wyimaginowanych partnerów w zestawy często sprzecznych cech, przy okazji doczepiając im w fantazjach twarze znanych, amerykańskich aktorów. Nie potrafimy przyjąć do wiadomości faktu, że zawsze ten ktoś będzie podobał nam się trochę mniej, zawsze czymś nas wkurzy, zawsze w jakiś sposób zawiedzie nasze zaufanie, o czymś zapomni, gdzieś się spóźni, gdzieś posieje naszą ulubioną rzecz. Jest to dla nas nie do zniesienia, bo moment, gdy życie rozmija się z naszymi marzeniami, traktujemy jako osobistą klęsk. 

— Jakub Żulczyk
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viaplugss plugss
3046 fca3 500
Reposted fromNocephya Nocephya viaplugss plugss
0234 68ff 500
Wszystkim wydaje się, że długie związki rozpadają się spektakularnie. Musi wydarzyć się coś złego. Zdrada, kłamstwo, coś nieoczekiwanego. Tymczasem ludzie rozstają się zwyczajnie. Najpierw przestają trzymać się za ręce. Później giną spontaniczne pocałunki. Na końcu przestają ze sobą rozmawiać. I wtedy jest koniec, nie ma już czego zbierać. Tak zwyczajnie, po prostu.
— doubleespresso
Będzie mi brakowało tego, że Ciebie kocham. Będzie mi brakowało samotnych oczekiwań na Twoje przyjście. Będzie mi brakowało radości naszych spotkań i bólu naszych rozstań. A po pewnym czasie będzie mi brakowało tego, że już nie brakuje mi Ciebie.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl